Od zarania dziejów ludzie kształcili się, rozwijali, zmieniali. Nazwano to ewolucją. Czasami niestety mam wrażenie, że cofamy się do czasów sławnej "Lucy" i nie, nie chodzi mi o film z wykorzystaniem 100 % mózgu, bo do tego z pewnością większość ludzkości nie dąży. Każdego dnia mam styczność z wieloma osobami, bardzo często z różnorakich subkultur. Dla wielu może wydawać się, że jedna grupa jest po prostu tępa a jedna emanuje inteligencją, lecz po głębszych oględzinach łatwo zauważyć, że nie ma zasady. Czasami zastanawiam się w jakim kierunku zmierzamy, jaki jest nasz konkretny cel? Jakiej przyszłości chcemy dla nas i naszych potomków? Jesteśmy panami świata, potrafimy tak wiele a spłycamy swoje możliwości do poziomu muszki owocówki. Nie dążymy w tym kierunku, jakim chcieliby tego starożytni filozofowie, którzy nawet we współczesnym świecie wygrywają swoimi twierdzeniami. Możemy tak wiele a nie potrafimy nic..
~Budka